sobota, 12 czerwca 2010

Ostatni post!

Witam wiernych fanów Susan Boyle. To będzie ostatni post na tym blogu! Myślę, że spełnił on swoje zadanie i pokazał światu, jakim cudownym człowiekiem jest Susan. Po spełnieniu tej misji ze spokojem mogę zaprzestać pisania tego bloga. Jestem pełen nadziei, że przykład Susan pomoże nam 'tworzyć lepszy świat'!
Dziekuję Wam!

sobota, 26 grudnia 2009

BOYLE'S ALBUM IS BRITAIN'S BEST-SELLER OF 2009 / PŁYTA BOYLE JEST NAJLEPIEJ SPRZEDAJACYM SIĘ ALBUMEM W WIELKIEJ BRYTANII W 2009 R.

Susan Boyle's "I Dreamed a Dream" has sold more than five million copies worldwide since its release in November. And now the record has been named Britain's best-selling album of the year just four weeks after its release. According to the U.K.'s Official Charts Company, Boyle's disc has notched up sales of more than 1.4 million in Britain so far. 
Official Charts Company spokesman Martin Talbot says, "In just four weeks Susan Boyle has become the biggest album artist in the U.K. by some margin - an extraordinary achievement for an artist who was totally unknown until April.".

Thank you all for visiting my blog. Leave a lot of comments!


Płyta Susan Boyle "I Dreamed a Dream" od momentu wydania w listopadzie tego roku osiągnęła nakład 5 milionów egzemplarzy. Teraz debiutanckiej płycie Boyle w zaledwie cztery tygodnie od premiery oficjalnie przyznano tytuł najlepiej sprzedającego się albumu w Wielkiej Brytanii w 2009 roku. Jak podaje brytyjska firma Official Charts Company, album Susan Boyle znalazł już 1,4 miliona nabywców na Wyspach. 
Martin Talbot, przedstawiciel firmy Official Charts Company powiedział: "W ciągu zaledwie czterech tygodni Susan Boyle została autorką najlepiej sprzedającego się albumu w Wielkiej Brytanii - to niezwykłe osiągnięcie dla artystki, która była zupełnie nieznana do kwietnia tego roku.".

Dziękuję za odwiedzanie mojego bloga. Zostawiajcie mnóstwo komentarzy!

ZMIANY!

Witam serdecznie wszystkich czytelników bloga. Przepraszam za to, że dawno nie pisałem. Postanowiłem zmienić trochę tego bloga. Od teraz będzie on nie tylko o Susan Boyle, ale także o innych sprawach, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Będę tu pisał o moich ulubionych tekstach, utworach muzycznych, filmach, musicalach itp. Chciałbym, żeby ten blog stał się "księgą", która będzie pokazywała to, co ważne. By dotrzeć do większej rzeszy czytelników, postaram się pisać po polsku i angielsku.

czwartek, 24 grudnia 2009

Wesołych Świąt!

   ♥¸.¸♥*´¨`*• .¸
   ♥$$$$$$$$
   $$$$$$$$$$$$
   $$$$$$$$$$$$$$$$
   $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
   $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
   ._$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$____$$
   .___$$$$$$$$$$$$$$$________$$
   ____$$$$$$$$$$$$________$$
   ______$$$$$$$$__________$$
   ______$$$$$$__#♥#♥____$$
   ______$$$$$$__##♥#__$$
   ________$$________$$
   ________$$____$$$$
   ________$$$$$$

A gdy już nadejdzie ten wieczór
Świecami choinki zdobiony
Niech biały opłatek jak okład
Wsze rany Twej duszy uleczy
Niech serce Twe radość wypełni
Z nadziei co żłobek zwiastuje
Niech błogiej kolędy śpiewanie
Wyciszy Twe troski, zmartwienia
Niech słowa Twych życzeń serdecznych
Jak gwiazda zaświecą bliźniemu.
I gdy to wszystko się spełni
Odczujesz Wigilii przesłanie.
WESOŁYCH ŚWIAT!!!

wtorek, 24 listopada 2009

Płyta Susan Boyle już do kupienia!


Płyta Susan Boyle jest już do kupienia w sklepach muzycznych w Wielkiej Brytanii. Premiera w Polsce już za kilka dni, czyli 30 listopada. Album został nazwany "I Dreamed a Dream" (jest to jednocześnie tytuł piosenki, którą Susan powaliła na kolana jury "Mam Talent" podczas swojego pierwszego występu). Krążek wydał nie byle kto, bo wytwórnia Sony Music, a do współpracy przy nagraniach zaangażowano znanego producenta - Steve'a Maca. W samej Anglii prognozowane zamówienia sięgają aż 400 tysięcy egzemplarzy! Pierwsze miejsce na liście przebojów wydaje się gwarantowane. 



Oto lista utworów, które znalazły się na krążku:

#
Tytuł
Orginalny wykonawca

Czas trwania

1.
"Wild Horses"  
The Rolling Stones
4:55
2.
"I Dreamed a Dream"  
Patti LuPone, w musicalu Les Misérables
3:11
3.
"Cry Me a River"  
Julie London
2:43
4.
"How Great Thou Art"  
hymn chrześcijański
3:13
5.
"You'll See"  
Madonna
4:43
6.
"Daydream Believer"  
The Monkees
3:20
7.
"Up to the Mountain"  
Patty Griffin
3:32
8.
"Amazing Grace"  
hymn chrześcijański

3:35
9.
"Who I Was Born to Be"  
kompozycja orginalna

4:10
10.
"Proud"  
Matthew Thomas (Britannia High)
3:22
11.
"The End of the World"  
Skeeter Davis
3:16
12.
"Silent Night"  
kolęda
3:00

czwartek, 19 listopada 2009

Żenująca oferta dla Susan Boyle


Brytyjska telewizja zaproponowała Susan Boyle występ w reality show, który polegałby na... szukaniu dla niej partnera.  Śpiewająca bohaterka programu "Britain's Got Talent" grzecznie odmówiła. "Nie mam teraz czasu na takie rzeczy. To prawda, była telewizja, która chciała mnie z kimś umawiać. Ja jednak wolę żyć swoim życiem. Póki co, nie mam w planach małżeństwa" - ucięła Boyle.

Debiutancki album Susan Boyle, "I Dreamed A Dream", ukaże się 23 listopada. Znajdzie się na nim 12 kompozycji, w tym dwa premierowe utwory. Na płycie usłszymy m.in. nowe interpretacje "Cry Me A River" czy "Wild Horses".

Oto "Wild Horses" w wykonaniu Susan Boyle:




sobota, 26 września 2009

Susan Boyle w amerykańskim "Mam Talent"


Przepraszam wszystkich czytelników bloga, że piszę ten post po tak długiej przerwie. Wypadałoby obiecać poprawę, jednak nie mogę z powodu natłoku obowiązków związanych ze szkołą. Może po prostu postaram się pisać częściej... wtedy, gdy będzie to możliwe. Zachęcam do odwiedzania bloga.


Susan Boyle, zadebiutowała w środę, 16 września, w amerykańskiej telewizji w tamtejszej wersji programu "Mam Talent".  Szkocka piosenkarka wykonała piosenkę The Rolling Stones z 1971 roku "Wild Horses", podczas finału programu "America's Got Talent" emitowanego na żywo na kanale NBC. Oglądało ją 25 mln widzów.  Wcześniej na lotnisku w Los Angeles witało ją ponad tysiąc fanów. 

Oto występ Susan:




piątek, 11 września 2009

Susan Boyle lepsza od The Beatles!

Mimo że debiutancka płyta Susan nie ukazała się jeszcze na rynku, znajduje się na szczycie bestselerów sklepu internetowego Amazon. Płyta "I Dreamed A Dream" trafi do sprzedaży 23 listopada, a już teraz tysiące egzemplarzy zostały sprzedane fanom, którzy złożyli na nie zamówienia. Album sprzedaje się lepiej niż krążek Whitney Houston "I Look To You". Płyta Susan cieszy się również większym powodzeniem od zremasterowanych klasyków The Beatles, które znalazły się w pierwszej 10-ce: "Abbey Road", "The White Album", "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band", "Rubber Soul", "Revolver", "Let It Be" i "Magical Mystery Tour". Nawet Jay-Z musiał pogodzić się z dominacją Boyle - jego płyta "The Blueprint 3" znalazła się "dopiero" na 8-mej pozycji w zestawieniu.


wtorek, 25 sierpnia 2009

Susan Boyle i jej wakacje w... Szkocji

Ostatnio Susan Boyle wybrała się na wakacje... do Szkocji, gdzie pogoda zazwyczaj nie rozpieszcza spragnionych lata mieszkańców. Gwiazda "Britain's Got Talent" nie wybrała obleganych nadmorskich kurortów czy egzotycznych krajów, ale odpoczynek w rodzinnym mieście Blackburn. Na dodatek zamiast wypadu do jakiejś ekskluzywnej restauracji, poszła do baru podającego fish and chips, czyli rybę z frytkami, popularne brytyjskie danie.
Znajomy gwiazdy powiedział: "Jak Susan miała tylko wolny czas, to nie było szansy, żeby wybrała się do St Tropez czy Barbados.
Zawsze wracała do Blackburn. To jest miejsce, gdzie czuje się szczęśliwa i wyluzowana."
Ponoć Susan świetnie się bawiła, mimo że podczas jej pobytu pogoda była bardzo deszczowa.
Gwiazda obecnie mieszka w Kensington w Londynie ze swoją kotką Pebbles i jest w trakcie nagrywania debiutanckiego albumu. Jednak w zeszłym tygodni odwiedziła swój dom. Spędziła dużo czasu na czytaniu sterty listów od fanów z całego świata, które napływają do niej od czasu pierwszego występu w "Mam Talent", który uczynił ją sensacją YouTube'a.
Susan wybrała się równiez na mszę do kościoła pod wezwaniem Pani z Lourdes , gdzie kiedyś pracowała jako wolontariuszka. Przed kościołem obległ ją tłum fanów proszących o autografy.
Poza tym wybrała się na zakupy do pobliskiego Bathgate i zrelaksowała się wraz z przyjaciółmi przy szklance lemoniady w pubie Happy Valley w Blackburn.
Krótkie wakacje pozwoliły Susan zregenerować siły przed dalszą pracą nad debiutancką płytą. Brakowało tylko jednej rzeczy - słońca.

środa, 19 sierpnia 2009

Przerwa

Przepraszam wszystkich za dłuższą nieobecność na blogu, ale postanowiłem zrobić sobie krótkie wakacje. Już wkrótce, w ciągu kilku dni, napiszę nowe posty. Zapraszam do odwiedzania bloga!

sobota, 8 sierpnia 2009

Susan Boyle w „Harper's Bazaar”

Niedawno Susan Boyle uczestniczyła w sesji zdjęciowej dla „Harper's Bazaar”, znanego amerykańskiego magazynu o modzie wydawanego od 1867r. Materiał z sesji jaki i wywiad z Szkotką ukaże się we wrześniowym numerze pisma. W środku będzie można znaleźć obszerną publikację na jej temat, pt.: „Susan Boyle: Niedoceniony Bohater” ("Susan Boyle, Unsung Hero"). Specjalnie dla was przetłumaczyłem artykuł ze strony „Harper's Bazaar” http://www.harpersbazaar.com/magazine/feature-articles/susan-boyle-makeover-interview-0909, który pojawić się ma w papierowym wydaniu magazynu:


SUSAN BOYLE: NIEDOCENIONY BOHATER

Susan Boyle jest w Cliveden, luksusowej rezydencji, która swego czasu była domem Waldorfa Astora i jego narzeczonej Nancy Langhorne, a obecnie jest hotelem poza Londynem. Boyle jest tu, by uczestniczyć w pierwszej w swoim życiu solowej sesji zdjęciowej. Daleko jest stąd do jej rodzinnego Blackburn, małego 'pofabrycznego' miasteczka (5000 mieszkańców) między Edynburgiem a Glasgow. Nie zaskakuje, że szuka słów, które wyjaśniłyby jak diametralnie zmieniło się jej życie od tego kwietniowego wieczoru w Wielką Sobotę, gdy dziesięć milionów widzów oglądało z niedowierzaniem jak śpiewała po raz pierwszy w „Mam Talent”. "To takie niewiarygodne." mówi Susan. "Zajmie mi trochę przystosowanie się do nowej sytuacji, gdyż wcześniej prowadziłam życie pod kloszem, wiem to. Mam życiowe doświadczenie, ale mentalnie muszę się przystosować. Jednak wszystko jest w porządku. Naprawdę." Czy jest zadowolona z tego, że wystąpiła w programie? Spogląda na mnie ze zdumieniem. "Przestań!" złości się. "Przecież wiadomo, że tak. No co ty?!"

Ale jest też inna strona Susan Boyle, i nie należy ona do publiczności. "Gdy się śpiewa piosenkę, opowiada się jakaś historię." wyjaśnia Boyle. "Właśnie to robiłam, śpiewając 'I Dreamed a Dream'. Nie śpiewałam jednak o tym, że zostanę piosenkarką. To było o miejscu, w jakim się znajdowałam, gdy moja matka zmarła." Boyle mieszkała ze swoją matką aż do jej śmierci w wieku 91 lat w 2007 roku. "Wystąpiłam w programie dla niej, bo ona zawsze chciała, żebym zrobiła coś ze swoim życiem, ale musiałam poczekać trochę czasu, bo jej śmierć nie pozwalała mi na śpiewanie przez pewien czas. Nie mogłam w to włożyć wtedy swojego serca. Śpiewałam więc o tym, że chcę, żeby wszystko było takie jakie było zanim ona odeszła. Wiecie, każdy kij ma dwa końce: z jednej strony chciałam coś zrobić, ale z drugiej chciałam, żeby było tak jak dawniej, gdy matka była ze mną." Boyle przerywa. "Takie moje różne rzeczy." dodaje żartobliwie.

Mimo nagłej sławy, jest wiele rzeczy, których Susan Boyle nie robi. Nie wyjeżdża na wakacje, nie wychodzi zbyt wiele. Nie chodzi do restauracji na obiady. Nie ma męża, nie ma dzieci, nie zwiedziła świata. Gdy pytam, czy robiła duże zakupy, na przykład, zaprzecza. Czy nie była w Selfridges [jeden z najsłynniejszych domów handlowych w Wielkiej Brytanii, przyp. red.]? "Gdzie?" pyta, żartując nieco. Jednak poczucie, że jest się finansowo zabezpieczonym musi być przyjemne. "Ej, tego, co ja robię, nie robi się wyłącznie dla pieniędzy. Nie robię tego dla pieniędzy! Myślisz, że kim jestem?" A więc po co? Nie jest wylewna, gdy mówi, ale wie jak odpowiedzieć na to pytanie. "Robię to, by sprawić przyjemność ludziom." mówi stanowczo. "Śpiewam, by ludzie byli radośni."

Muzyka zawsze była jej ucieczką. Boyle urodziła się, gdy jej matka miała 47 lat. W czasie jej narodzin nastąpiły komplikacje i Susan urodziła się z niedotlenieniem mózgu, co spowodowało późniejsze trudności w nauce. "Jako dziecko byłam w swoim własnym malutkim świecie, gdy słuchałam muzyki w swojej sypialni." mówi Susan. "Nie przebywałam za wiele z innymi dziećmi. Bałam się ludzi z powodu ich reakcji w stosunku do mnie." Boyle poprawia się zaraz: "To skomplikowane." Potem się ożywia. "Jednak najlepszym sposobem, w jaki mogłam wyrazić siebie było przebywanie w sypialni, śpiewając i wyobrażając sobie, że dostarczam ludziom rozrywkę."

Teraz gdy Susan jest gwiazdą, kogo chciałaby spotkać? Nieoczekiwane połączenie: Madonna i Donny Osmond. O tej pierwszej mówi: "Podoba mi się, że on jest różnorodną gwiazdą pop i kontrowersyjną." A o tym drugim, czystym jak łza? "Kupiłam wszystkie płyty Osmonda. Lubię jak Donny śpiewa i podoba mi się jego chłopięcy czar."

Najmłodsza z dziewięciorga dzieci ("Moglibyśmy byli założyć własny chór!" zauważa Boyle), Boyle miała ojca, który śpiewał w radiu Hamburg podczas II wojny światowej, gdy był młodym żołnierzem. "On chciał być profesjonalnym piosenkarzem," mówi Boyle, "ale jego obowiązki mu w tym przeszkodziły." Czy ma ona na myśli odpowiedzialność za dużą rodzinę? "Aj." mówi. "Nie masz wielkiego wyboru, gdy masz dziewięcioro dzieci." Czy byli sobie wszyscy bliscy? "Niech się tylko spotkamy i od razu mamy temat do rozmowy." twierdzi. "Bardzo dużo tematów do rozmowy." Chociaż jej rodzeństwo jest rozsiane po całym kraju, sama Boyle nigdy nie opuściła domu.

"Mam prawie 48 lat... i nidgy się nie całowałam." powiedziała prowadzącym „Mam Talent”, gdy zapytali ją o wiek Mieszkała, jak dodała, sama ze swoim kotem Pebbles. "To cudowna kotka." wylicza Boyle. (…)

"YouTube?" Boyle mówi, gdy pytam się o to, jak się czuje, wiedząc, że odniosła wielki sukces w internecie. "Co to jest? Czy to jest cukierek w tubce? Chyba nie!" śmieje się; Boyle dużo się śmieje w blasku fleszy. " Było to dla mnie prawdzie zaskoczenie." kontynuuje. "Ta sprawa z YouTube była jak uderzenie kula do burzenia budynków. To było po prostu przytłaczające — widzieć jak ekipy telewizyjne koczowały pod moimi drzwiami i obserwować jak telefon dzwoni 24 godziny na dobę." przerywa. Wydaje się, że nie chce narzekać. "Było OK. Jednak przytłaczająco. Za dużo do udźwignięcia dla kogokolwiek."

Brytyjskie bulwarówki, początkowo pełne sympati dla Boyle, z czasem pełne były złośliwości. Pojawiły się doniesienia o nieodpowiednim zachowaniu, niestosownym słownictwie i wybuchach agresji. Pomimo plotek, że Boyle nie wystapi w finale prpgramu, wystapiła i zajęła drugie miejsce, ustępując lauru zwycięstwa grupie tanecznej Diversity. "Przegrałam z chłopakami, którzy są OK" stwierdza Susan. "Zajęcie drugiego miejsca to właściwie dobry koniec programu dla mnie." Tak czy inaczej Szkotka natychmiast trafiła do kliniki Priory, by zwalczyć, jak to nazwali producenci, wyczerpanie I co ona sama opisuje jako czucie się "przytłoczoną. To było konieczne. Cieszę się, że tam trafiłam, bo teraz czuję się naprawdę dobrze i gotowa by iść dalej."

"To nie było łatwe." mówi Simon Cowell, twórca „Britain’s Got Talent”. "Gdy wydarzył się ten dramat, pytaliśmy siebie: co teraz zrobimy? Gdy wszystko się rozwiązało, zapytaliśmy się jej. Powiedziała, że chce śpiewać. Naprawdę? Zapytałem. (…) Powiedziała, że tak. Nie sądzę, że powinienem był powiedzieć: nie, nie możesz, bo nie dasz rady. To traktowanie kogoś niepoważnie." Boyle ma odmienne zdanie o Cowellu, odmienne od wielu ludzi. "Jest cudowny." mówi Susan. "Cudowny. Kto go nie lubi?"

Dzisiaj Boyle jest profesjonalistką to n-tej potęgi. Godziny pozowania? "Nie ma problemu." Brak obiadu, takiego jaki lubi? "Nie szkodzi." Układanie włosów, makijaż, ubieranie się w urocze ubrania? "Zgadzam się na wszystko." Bycie fotografowanym, gdy tłum ludzi się przygląda? "Jeśli kamera wytrzyma, ok." żartuje. Czasami zrobi to swoje charakterystyczne „ruszanie się na boki”. Przychodzi na myśl Michael Jackson, gdy Boyle przechadza się w butach na obcasach od Giuseppe Zanotti’ego, jakby wykonując słynny moonwalk. (Przy okazji, wygląda ona świetnie na obcasach. "Aj." mówi. "Naprawdę noszę buty na obcasach. Czasami.")

Teraz Susan wychodzi do świata — powoli i niezobowiązująco. (…). Przeprowadziła się do spokojnej dzielnicy Londynu, gdzie dzieli dom z asystentem i pracuje nad debiutanckim albumem, wstępnie planowanego na listopad. Czy podoba jej się mieszkać w Londynie? Jeszcze tak naprawdę nie wie. Nie planuje wracać do Blackburn. "Pojadę w odwiedziny," mówi "ale czasami trzeba przejść do kolejnego etapu."

Oto zdjęcia z sesji!

środa, 5 sierpnia 2009

Pierwszy singiel jeszcze nie gotowy

Piosenka, która ma być pierwszym singlem Susan Boyle nie został jeszcze ukończony - ujawniła jej rzeczniczka. Media donosiły, że debiutancką piosenką gwiazdy ma być utwór "Moon River", śpiewany pierwotnie przez Audrey Hepburn w filmie "Śniadanie u Tiffany'ego" w reżyserii Blake'a Edwardsa. Boyle wyda swój debiutancki album pod koniec tego roku.

poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Zmiany!

W związku z licznymi problemami technicznymi jakie miałem przy prowadzeniu strony o Susan Boyle pod starym adresem www.susanboyle.pl.tl postanowiłem założyć bloga. Już wkrótce pierwsze notki! W międzyczasie postaram się przenieść archiwalne newsy ze strony na tego bloga.

sobota, 1 sierpnia 2009

Susan chce podbić Amerykę

Susan Boyle być może da Ameryce przedsmak swojej debiutanckiej płyty jeszcze przed ukazaniem się albumu. Gwiazda planuje tour w Stanach Zjednoczonych w listopadzie. Zaśpiewa na kilku publicznych imprezach zanim wyda swój album.

wtorek, 28 lipca 2009

Susan Boyle kupi dom i postawią jej pomnik

Gwiazda brytyjskiej edycji "Mam Talent" Susan Boyle zamierza kupić dom komunalny, w którym mieszkała od urodzenia. Piosenkarka spotkała się z pracownikami urzędu miasta, by porozmawiać o kupnie domu, mimo że gwiazda mieszka teraz w luksusowym mieszkaniu w Londynie.
Jej brat Gerry (55 lat) zdradził niedawno w wywiadzie, że Susan wyda pierwszą część nowo zarobionej fortuny na skromny domek, gdzie mieszkała przez całe swoje życie.
Powiedział: “Susan poszła do urzędu rady miasta i powiedziała, że mimo że mieszka w Londynie, nie chce, żeby władze wynajmowały jej dom komuś innemu. Wydaje mi się, że byli tym zaskoczeni, że przyszła, ale powiedzieli jej, że nie planowali powierzać jej domu komuś innemu; i teraz ona chce go kupić i nie zapominać o swoich korzeniach."

Jednak to nie jedyne novum na koncie Susan – wybrała się na wielkie zakupy w Londynie, kupiła dużo nowych ubrań i nawet wybieliła zęby.
Gerry, który niedawno otworzył wytwórnię płytową, powiedział: “Dostała swój pierwszy telefon komórkowy, ale potrafi tylko dzwonić – nie potrafi jeszcze pisać sms-ów.”
Gerry opowiedział również o tym, jak Simon Cowell spojrzał mu w oczy i powiedział: “Twoja siostra jest wspaniała i może być największą gwiazdą, jaką kiedykolwiek odkryłem."
Poza tym międzynarodowa sława Susan zdaje się nie słabnąć, co potwierdza jej występ w amerykańskiej telewizji wraz z jej idolką Elaine Page i to w czasie najlepszego czasu antenowego.
Mówiąc o udziale w programie "Today" amerykanskiej stacji NBC, Susan powiedziała Gerry'emu: “Cudownie było pojawić się w telewizji wraz z Elaine. Gdy oglądałam później wywiad w domu, czułam się poraz pierwszy jak megagwiazda – nie mogę uwierzyć jak bardzo zmieniło się moje życie w ciągu ostatnich kilku tygodni. Jestem taka szczęśliwa. "
Rzeczywiście gwiazda "Mam Talent" ma powody by być szczęśliwą – wygląda na to, że jej osoba zostanie upamiętniona w kamieniu, jakoże pojawiły się plany postawienia jej pomnika w jej rodzinnym mieście. Ma on kosztować 30 000 funtów.
Rzeźbiarz Tom Church, którego pomnik Williama Wallace'a można oglądac w Stirling, jest bardzo zdeterminowany, by dowodzić projektem. Powiedział: “Susan jest szkocką Braveheart: Waleczne serce i bardzo chciałbym uwiecznić w kamieniu. Już widzę jej twarz, będącą cześcią dużego,globu z dobrej jakości piaskowca, a nie jakiś pomnik o naturanych rozmiarach. Byłoby to oznaką, że wszyscy ją znamy i kochamy – ją z jej niepoukładanymi włosami, a nie po zmianie wyglądu."
Władze szkockiego hrabstwa West Lothian potwierdziły, że planują spotkać się z Susan, która obecnie pracuje nad swoim debiutanckim albumem wraz z Simonem Cowellem, jednym z jurorów "Mam Talent". Rzecznik powiedział: “Nasz burmistrz Tom Kerr bardzo chce spotkać się z Susan i przedyskutować jak upamiętnić jej osiągnięcie. Napewno lokalne władze chciałyby jakoś ja uhonorować w Blackburn, jakoże zainteresowanie jej osobą nie słabnie. Miałem nawet ekipę jakiejś japońskiej telewizji, którzy pytali, czy mogą sfilmować miasto.”

piątek, 24 lipca 2009

Sława przytłacza Susan Boyle

Ostatnio znów głośno zrobiło się o Susan Boyle, gdyż przerwała długie milczenie i udzieliła pierwszego wywiadu od czasu majowego finału "Mam talent". O wywiadzie piszą liczne portale internetowe, w tym również polskie.
Oto relacja z portalu WP.tv:

Wywiad w programie "America's Got Talent"

W programie "America's Got Talent" (10 odcinek 4 edycji) pojawiła się kolejna cześć wywiadu z Susan Boyle. Wcześniej wywiad przeprowadzony przez Meredith Vieira pojawił się w porannym programie "Today".
Oto wideo:

czwartek, 23 lipca 2009

Wywiad w programie "Today"

Susan powiedziała dziennikarce Meredith Vieira w programie "Today": 'Każdy, kto spotka się z takim odbiorem przez ludzi, może zorientować się, że trudno się w tym wszystkim połapać.'
W wywiadzie przyznała, że to wspaniały czas w jej życiu. 'To trochę jak wybrać się w długą podróż. Nie wiesz, co się za chwilę wydarzy. Nie wiesz, gdzie to wszystko się skończy' - mówiła. I zaraz potem dodała, że absolutnie nie chce, by ten czas się kończył.
Oto pierwsza cześć wywiadu, która została pokazana w programie "Today" w stacji NBC 22 lipca:

Susan Boyle pokonała Obamę

Gwiazda brytyjskiego, a obecnie amerykańskiego "Mam Talent!" wygrała z prezydentem Obamą pojedynek o pierwszeństwo w mediach. Jej występ spowodował reakcję Białego Domu - nastąpiła zmiana planów Baracka Obamy ze względu na program z udziałem brytyjskiej gwiazdy. Z powodu słabnącego poparcia Barack Obama chciał zorganizować konferencję prasową w sprawie służby zdrowia. Zazwyczaj temat ten przyciągał widzów i media jak lep muchy. W minionym tygodniu było jednak inaczej. Okazało się, że czołowe stacje nie są zbyt chętne, by udostępnić swój najlepszy czas antenowy Białemu Domowi. Pierwsza "nie" powiedziała stacja NBC, na antenie której można oglądać można najnowszy sezon programu Mam Talent!, w czasie którego zaplanowano wywiad z Susan Boyle. Ponieważ prezydentowi odmówiły także stacje ABC i FOX ten nie miał innego wyjścia - przesunął swoje wystąpienie na wcześniejszą godzinę.

sobota, 18 lipca 2009

"I Dreamed a Dream" - "Wyśniłam sen"

Dzisiaj mam dla Was niespodzianę! Zapewne wszyscy pamietają, że Susan Boyle zasłyneła wykonaniem utworu "I Dreamed a Dream" z musicalu "Les Misérables". Chciałbym przedstawić ciekawe poetyckie tłumaczenie tej piosenki. Pochodzi ono ze strony Teatru Muzycznego ROMA. Nie zamieszczam tekstu całego utworu, lecz wersji śpiewanej przez Susan podczas eliminacji do programu. Piosenka w jej wersji jest nieco skrócona. Słowa całej piosenki, jak i całe libretto musicalu "Les Misérables" możecie znaleźć pod adresem http://www.theatre-musical.com/lesmis/libretto.html.



I Dreamed a Dream

I dreamed a dream in time gone by
When hope was high
And life worth living
I dreamed that love would never die
I dreamed that God would be forgiving
Then I was young and unafraid
And dreams were made and used and wasted
There was no ransom to be paid
No song unsung, no wine untasted
But the tigers come at night
With their voices soft as thunder
As they tear your hope apart
And they turn your dream to shame
And still I dream he'll come to me
That we will live the years together
But there are dreams that cannot be
And there are storms we cannot weather
I had a dream my life would be
So different from this hell I'm living
So different now from what it seemed
Now life has killed the dream I dreamed.
Wyśniłam sen

Wyśniłam sen, pogodny sen
Był czas nadziei,
Czas miłości
A miłość we śnie wieczna jest
I Bóg wybacza nam słabości
Za młodych lat nie bałam się
Że sny radosne się rozpłyną
Bo ceny jeszcze nie znał nikt
Śpiewano pieśni, lano wino
Ale wilki szczerzą kły
W oczach mają błyskawice
Beznadzieja drzemie w nich
Rozrywają dobry sen
I wraca sen – znów ze mną jest
Spędzamy razem długie lata
Lecz to trucizna jest nie sen
A burza każdą tęczę zmiata
Ja los wyśniłam, który jest
Tak inny niż to piekło wokół
Tak inny niż koszmarne dni
Życie zdeptało dobry sen